Po świątecznym przejedzeniu mamy wielką ochotę na zdrowe i lekkie danie. Jeśli tak jak my chcecie zjeść coś szybkiego, pożywnego i jednocześnie niskokalorycznego, polecamy Wam dzisiejszy przepis. Kotlety sojowe w sosie pomidorowym to danie całoroczne - można do niego wykorzystać mrożoną fasolkę szparagową, albo zastąpić ją groszkiem lub kukurydzą (według uznania). Delikatne kotlety sojowe zanurzone w słodko-kwaśnym sosie pomidorowym smakują także miłośnikom mięsa, dlatego bez obaw możecie je przygotować dla całej rodziny.
Składniki (dla dwóch osób):
pół opakowania kotletów sojowych (50g)
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
1 ząbek czosnku
szklanka fasolki szparagowej (u nas mrożona)
puszka pomidorów
1l bulionu warzywnego
sól, pieprz,
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki ostrej mielonej papryki
szczypta cukru
oliwa do smażenia
Przygotowanie:
1. Bulion zagotuj, zdejmij z ognia. Do gorącego bulionu włóż kotlety sojowe, wymieszaj i odstaw na 5-7 minut, do momentu aż kotlety sojowe będą miękkie. Po tym czasie kotlety odcedź (nie wylewaj bulionu) i pokrój w cienkie paski.
oliwa do smażenia
Przygotowanie:
1. Bulion zagotuj, zdejmij z ognia. Do gorącego bulionu włóż kotlety sojowe, wymieszaj i odstaw na 5-7 minut, do momentu aż kotlety sojowe będą miękkie. Po tym czasie kotlety odcedź (nie wylewaj bulionu) i pokrój w cienkie paski.
2. Cebulę obierz i pokrój w drobną kostkę. W garnku rozgrzej oliwę, przełóż cebulę, zeszklij ją, a następnie dodaj przeciśnięty ząbek czosnku, smaż kilka minut. Dodaj pokrojone kotlety do garnka i smaż całość kilka minut, nie zapomnij o mieszaniu.
3. Do garnka dodaj pomidory z puszki i przyprawy: sól, pieprz, oregano, ostrą paprykę i szczyptę cukru. Wymieszaj i gotuj na małym ogniu ok. 10 min. Następnie dodaj fasolkę szparagową i szklankę bulionu, który został z moczenia kotletów. Gotuj sos przez 5-7 minut, do momentu, aż fasolka zmięknie. Jeśli używasz mrożonej fasolki, potrwa to trochę dłużej. Jeśli sos będzie zbyt gęsty, dodaj jeszcze trochę bulionu. Podawaj z ryżem, makaronem, albo z pieczywem.
ostatnio kupiłam takie kotleciki,teraz wiem jak je zrobię:)
OdpowiedzUsuńSuper sprawa! :)
OdpowiedzUsuńdawno nie sięgałam po te kotlety, ale tak podane zjadłabym z apetytem :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajna propozycja w sam raz dla mnie :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
Pycha, moje ulubione kotlety sojowe w nowym wydaniu :)
OdpowiedzUsuńcwe71fa27j
OdpowiedzUsuńgolden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet
golden goose outlet