sobota, 31 maja 2014

Makaron z warzywami po azjatycku

Dzisiaj mamy dla Was sposób na makaron, który chyba najprościej nazwać makaronem po azjatycku. Jest to pomysł na sycący obiad bez mięsa. Początkowy pomysł na danie był inny, ale w trakcie gotowania ewoluował, bo chciałyśmy żeby smaki fajnie się przenikały i do siebie pasowały. Tak naprawdę trudno nam jednoznacznie określić, z jaką konkretną kuchnią się on kojarzy. ;) Miesza się tutaj dużo przypraw i smaków, dlatego to, jaki ostateczny smak będzie mieć makaron zależy od tego, jakie składniki dodacie.

Składniki:
pół główki kapusty
papryka
2 cebule
2 marchewki
kilka ząbków czosnku
makaron (my dałyśmy ok 300g)
2 łyżki keczupu
2 łyżki sosu sojowego
3 łyżki koncentratu pomidorowego
pół słoika pędów bambusa
5 plasterków ananasa
łyżeczka przyprawy 5 smaków
łyżeczka soku z cytryny (limonki)
sól, pieprz, oregano, chili, szczypta cukru


Przygotowanie:
1. Makaron ugotuj al dente, nie rozgotuj go, bo później będzie jeszcze podgrzewany razem z sosem. Po odcedzeniu zostaw do przestygnięcia.

2. Poszatkuj kapustę. Paprykę, ananasa i cebulę pokrój w kostkę, a marchewkę obierz i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Pędy bambusa odcedź z zalewy i przekrój każdy na pół.


3. W dużym garnku (lub w głębokiej patelni) rozgrzej olej i podsmaż na nim chwilę cebulę z czosnkiem. Dodaj marchewkę, kapustę i paprykę. Przemieszaj dokładnie i podlej całość odrobiną wody. Duś całość przez ok. 10 min. - aż warzywa zmiękną.

4. Dodaj ananasa i pędy bambusa. Dopraw sosem sojowym, keczupem, koncentratem pomidorowym, przyprawą 5 smaków, solą, pieprzem, oregano, chilli i sokiem z cytryny. Dobrze wymieszaj. Pod koniec gotowania dodaj makaron i ewentualnie ponownie dopraw do smaku.

Nasze oceny:

Basia: Jest to sycące i pełne smaków danie. Następnym razem podam je z ryżem lub z makaronem chińskim, które idealnie będą pasowały do orientalnych smaków w sosie. Moja ocena: 7/10.

Julka: Mnie makaron bardzo smakował, może dlatego, że uwielbiam połączenie ananasa, warzyw, pędów bambusa i sosu sojowego. ;) Moja ocena: 8/10.


środa, 28 maja 2014

Sałatka kalafiorowa do grilla


Witajcie :) Mimo, że pogoda ostatnio ma małe wahania humoru, nie poddajemy się w organizowaniu grilla. Jak wiecie na naszym blogu jest już jedna idealna surówka na grilla (klik), ale dzisiejsza propozycja może z nią spokojnie konkurować. Sałatka kalafiorowa jest przepisem, który chodził za Julką już od kilku lat, ale dzięki naszemu blogowi wreszcie miałyśmy pretekst by ją wypróbować. Polecamy ją gorąco, zwłaszcza tym co lubią chrupkie i delikatne przekąski do smażonych potraw.

Składniki:
średni kalafior
200g szynki
puszka kukurydzy
3 kiszone ogórki
cebula
2 jajka ugotowane na twardo
5 łyżek majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
łyżeczka musztardy
sól, pieprz


Przygotowanie:
1. Kalafiora umyj, oczyść i podziel na drobne różyczki. Szynkę, ogórki, jajka i cebulę pokrój w kostkę. Całość wymieszaj w dużej misce, dodaj kukurydzę.


2. W osobnej misce wymieszaj: majonez, jogurt i musztardę. Dopraw do smaku, po czym wlej sos do miski z warzywami i dokładnie wymieszaj. Odstaw na pół godziny do lodówki, by smaki się przegryzły.

Nasze oceny:

Rodzice Julki: Bardzo świeża i smaczna sałatka. Będzie idealnym dodatkiem do kiełbas i karkówki. Nasza ocena: 9/10.

Julka: Fajnie chrupiąca sałatka. Uwielbiam połączenie kalafiora, z kukurydzą i majonezem :) Moja ocena: 10/10.


sobota, 24 maja 2014

Mamine ciasto z rabarbarem


Witajcie :)
Sezon na rabarbar trwa, dlatego musiałyśmy go wykorzystać do słodkich wypieków. W domu Julki rabarbar przede wszystkim dodaje się do jednego z popisowych ciast jej Mamy, więc wybór był oczywisty. To ciasto kojarzy się nam z czasami dzieciństwa, kiedy Julka nie mogła się powstrzymać i wyjadała je prosto z blachy. Zapraszamy Was na ciasto z rabarbarowo-malinowym nadzieniem, puszystą pianą i pysznym lukrem. Czy można chcieć czegoś więcej?:)

Składniki:
Na ciasto:
2 szklanki mąki krupcztki
szczypta soli
150g margaryny
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 jajka (oddzielnie żółtka i białka)
łyżka kwaśnej śmietany lub łyżka soku z cytryny
cukier waniliowy
5 łyżek cukru

Na nadzienie:
niecały 1 kg rabarbaru
3/4 szklanki cukru
łyżka kisielu malinowego lub truskawkowego


Przygotowanie:
1. Na ok. 3 godziny przed pieczeniem przygotuj nadzienie. Rabarbar umyj, obierz i pokrój w kostkę. Zasyp cukrem. Po około 2 godzinach zbierz sok, który zebrał się w naczyniu i przelej go do garnka. Sok zagotuj, dodaj rabarbar i podsmażaj całość przez około 10 minut. W 1/5 szklanki wody rozprowadź czubatą łyżkę kisielu. Zdejmij garnek z ognia, dolej kisiel i całość dokładnie wymieszaj. Odstaw do ostudzenia.

2. Przygotuj ciasto. Mąkę, sól, proszek do pieczenia i margarynę posiekaj nożem. Dodaj 4 żółtka wymieszane z cukrem pudrem i cukrem waniliowym, następnie śmietanę i zagnieć ciasto.


3. Gotowe ciasto wyłóż do blachy (u nas o wymiarach 35x23 lub 25x25), nakłuj spód widelcem i piecz przez 10-15 minut w 175°C, aż ciasto się zarumieni. Wyjmij je z piekarnika i lekko przestudź.

4. Ubij białka na sztywną pianę, a pod koniec dodaj do niej 5 łyżek cukru i ponownie porządnie ubij. Na upieczone ciasto, wyłóż masę rabarbarową, a na nią ubitą pianę. Całość piecz przez około 20 minut w 175°C, aż do zapieczenia (lekkiego zbrązowienia) piany.

 
5. Gdy ciasto wystygnie piana zrobi się lekko wilgotna, by ułatwić sobie późniejsze krojenie, wstaw ciasto ponownie do piekarnika ustawionego na termoobieg lub tylko górną grzałkę i piecz całość jeszcze 5-10 minut w 180°C, do momentu aż piana lekko stwardnieje.

6. Na koniec gdy ciasto już wystygnie, polej całość lukrem.

Nasze oceny:

Basia: Uwielbiam ciasta z rabarbarem, a to zasługuje na najwyższe noty. Jest delikatne, lekko kwaskowe z puszystą pianką. Moja ocena: 10/10.

Julka: To jedno z tych ciast, które często robimy w podwójnej porcji, bo znika w ekspresowym tempie. :) Polecam gorąco, nawet dla osób, które do tej pory za rabarbarem nie przepadały. Moja ocena: 10/10.

Zapraszamy na 
www.comfortfood.pl.
Mama to potrafi!Rabarbalove

środa, 21 maja 2014

Udka kurczaka z mango


Bardzo lubimy mango. Jest to owoc który idealnie nadaje się do słodkich wypieków (tarta egzotyczna klik), koktajli,  jak i dań obiadowych. Tym razem użyłyśmy mango chutney, bo jeszcze nie miałyśmy okazji go próbować. Z braku czasu kupiłyśmy gotowy produkt, ale na pewno zrobimy wersję domową, bo warto. Chutney wykorzystałyśmy do zrobienia marynaty do kurczaka i był to strzał w dziesiątkę. Mięso było słodko-pikantne, czyli takie jak lubimy najbardziej. 

Składniki:

8 pałeczek kurczaka
3 łyżki mango chutney (u nas słodkie)
2 łyżeczki musztardy dijon
2 łyżeczki oleju
1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
1 łyżeczka rozgniecionych ziaren gorczycy
1/2 łyżeczki kurkumy
2 ząbki czosnku
sól, pieprz


Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzej do temperatury 200°C. Kurczaka umyj, oczyść, jeśli chcesz zdejmij skórę (będzie miał mniej kalorii) i w 3-4 miejscach ponacinaj ostrym nożem. Włóż do formy, w której będziesz danie zapiekać.

2. Mango chutney wymieszaj z musztardą, olejem, przyprawami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i pieprzem. Spróbuj, a gdy smak będzie Ci odpowiadał, obtocz kurczaka w marynacie, aby pokryć je z każdej strony. 


3. Najlepiej zamarynować pałeczki na min. godzinę przed pieczeniem, żeby mięso skruszało i przeszło aromatem przypraw. Jeśli nie masz na to czasu wstaw danie od razu do piekarnika. Piecz ok. 40-45 min, w połowie pieczenia przewróć mięso na drugą stronę i polej marynatą. Jeśli chcesz żeby skórka bardziej się zarumieniła, na 10-15 min. przed końcem pieczenia włącz piekarnik na termoobieg.

4. Upieczonego kurczaka podawaj polanego sosem, który został z pieczenia i z ulubionymi dodatkami.

Nasze oceny:

Basia: Mięso jest soczyste i delikatne. Mogłoby trochę dłużej poleżeć w marynacie, żeby dokładniej przeszło smakami. Z marynaty wytworzył się pyszny sos, któremu nie można się oprzeć. Moja ocena: 9/10.

Julka: Jest to idealny przepis dla fanów pieczonego kurczaka i połączenia smaków słodko-pikantnych, czyli dla mnie :D Szkoda tylko, że nie da się zjeść tych udek w całości by na talerzu nie została nawet odrobina tego pysznego sosu. Moja ocena: 10/10.


niedziela, 18 maja 2014

Babeczki Red Velvet na Światowy Dzień Pieczenia


Dzisiaj notka nadprogramowa. Zostałyśmy zaproszone przez Martę (dziękujemy Kochana) do wspólnego pieczenia babeczek. Razem z innymi zaprzyjaźnionymi blogerami miałyśmy do przygotowania red velvet cupcakes. Bardzo się ucieszyłyśmy, bo jeszcze nie miałyśmy okazji ich piec. To był strzał w dziesiątkę - już dawno nie jadłyśmy takich lekkich, puszystych a zarazem wilgotnych muffinek. A lukier... kremowy i waniliowy jest przysłowiową "wisienką" na babeczce. Następnym razem damy mniej kakao do ciasta, żeby było bardziej czerwone i trochę pokombinujemy z kremem. Pieczenie z Wami to czysta przyjemność :) Przepis zaczerpnięty stąd. Podajemy również linki do pozostałych blogów biorących udział we wspólnym pieczeniu babeczek:
Bożena http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/
Danusia http://www.mojewypiekiinietylko.com/
Gosia http://www.daylicooking.pl/
Iwona http://izioni-smaki.blogspot.com/
Justyna http://www.tysiagotuje.pl/
Justyna http://ciastkarnia-na-kruchym-spodzie.blogspot.com/
Magda http://blondynkagotuje.blogspot.com/
Magda http://z-milosci-do-slodkosci.blogspot.com/
Marta http://www.magicznezyciemarty.pl/
Marzena http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/
Patryk i Ada http://cookpl.blogspot.com/


Składniki (na 12 muffinek):

1 1/4 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 łyżki kakao (lepiej dać 1 łyżkę i dodać łyżkę mąki)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka octu
50g miękkiego masła
3/4 szklanki maślanki
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
czerwony barwnik

Na lukier:
125g kremowego serka
2 łyżki miękkiego masła
2 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

* wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

Przygotowanie:


1. Rozgrzej piekarnik do temperatury 180°C. Formę na muffinki wyłóż papilotkami.2. Wymieszaj suche składniki: mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól. Soda będzie potrzebna później.

3. Masło z cukrem utrzyj mikserem na puszystą masę, następnie dodaj jajko, zapach waniliowy i barwnik. (ilość zależy od koloru jaki chcesz uzyskać). Miksuj do połączenia składników. Do masy dodawaj na przemian suche składniki i maślankę. Gdy składniki się połączą przestań miksować.


4. Sodę wymieszaj z octem - powstanie piana, którą szybko wlej do masy. Całość wymieszaj. Napełnij foremki ciastem do 3/4 wysokości. Nam wystarczyło ciasta na 12 babeczek. Wstaw do piekarnika i piecz ok. 20 min. do suchego patyczka. Zostaw do ostygnięcia.

5. Przygotuj lukier: zmiksuj serek z masłem i aromatem waniliowym. Stopniowo zacznij dodawać cukier puder. Jeżeli masa będzie za gęsta, dodaj trochę mleka, gdy za rzadka dosyp trochę cukru pudru. Udekoruj babeczki i jeśli jesteś w stanie się powstrzymać, poczekaj aż lukier zastygnie. :)

Nasze oceny:

Basia: Pychota! Kolor może nie wyszedł tak intensywnie czerwony jak chciałyśmy, ale nie zmienia to faktu, że to jedne z najlepszych muffinek jakie jadłam. Nie można im się oprzeć - musiałyśmy się powstrzymywać, żeby wszystkich nie zjeść od razu :D Moja ocena: 10/10.

Julka: Wyjątkowo udane babeczki - wilgotne i o wyrazistym smaku. Zostały pochłonięte w rekordowo szybkim czasie ;) Moja ocena: 10/10.


piątek, 16 maja 2014

Młoda kapusta


Witajcie :)
Czy u Was pogoda jest równie wyjątkowo „weekendowa” co w Łodzi? Prognozy na najbliższe dni wyglądają podobnie, więc postanowiłyśmy zaszyć się w kuchni i przygotować kilka smacznych potraw. Dziś mamy dla Was przepis na młodą kapustę z zasmażką według przepisu Mamy Julki. Taka kapusta to idealny dodatek do domowych obiadów, ale sama w sobie również smakuje bardzo fajnie.
Ps. Pod koniec miesiąca zdradzimy Wam nowiny odnośnie promocji naszego bloga :)

Składniki:
1 główka kapusty
5 ziaren ziela angielskiego
3 liście laurowe
płaska łyżka soli i pieprzu
2 płaskie łyżki cukru
plaster boczku
plaster słoniny
3 łyżeczki octu jabłkowego
czubata łyżka mąki
pęczek koperku
pęczek grubego szczypiorku
opcjonalnie: kilka kropli Maggi

Przygotowanie:
1. Kapustę opłucz pod zimną wodą, osusz i poszatkuj. Przełóż do garnka i zalej wrzątkiem. Trzymaj na ogniu aż do zabulgotania wody po czym odcedź.
2. Zalej kapustę ponownie, ale tym razem tylko niecałą szklanką wrzącej wody, dodaj ziele angielskie i liście laurowe i gotuj przez 10 minut. Ponownie odcedź, odlewając wodę do garnuszka (będziesz później potrzebować ok. ¾ szklanki, a resztę możesz wylać).


3. Kapustę posól, popieprz i pocukrz. Dodaj ocet, spróbuj i ewentualnie dodaj jeszcze trochę soli lub pieprzu. Pokrój dosyć grubo koperek i szczypior i dorzuć do garnka.

4. Pokrojoną w kostkę słoninę i boczek stop na patelni, dodaj do nich mąkę, lekko podsmaż. Do masy powoli wlewaj odłożony płyn z garnuszka. Powstałą zawiesinę dodaj do kapusty, wymieszaj i całość zagotuj.


Nasze oceny:

Basia: przepyszna domowa kapustka, idealna do obiadu ale nie tylko. Przyznajcie się, czy u Was w domach też ciągnie się za ucho przy jedzeniu nowalijek? Moja ocena: 10/10.

Julka: To jedna z tych potraw, która kojarzy mi się z dzieciństwem. Jednak jako dziecko bardzo jej nie lubiłam ;) Na szczęście to się zmieniło i teraz jest to jeden z moich ulubionych dodatków do wszelkiego rodzaju mięs. Moja ocena: 8/10.


wtorek, 13 maja 2014

Niebiańskie ciasteczka z Nutellą

Witajcie Kochani :)
Dzisiaj przychodzimy do Was z domowymi ciasteczkami - czyli słodkościami, które lubimy najbardziej. Bo przecież te robione własnoręcznie zawsze smakują najlepiej. Ciasteczka mocno kakaowe ze sporą ilością Nutelli. Wyjęte z piekarnika są miękkie, po wystygnięciu ich wierzch staje się twardy, a środek jest kruchy, lekko ciągnący. Ciacha są mocno czekoladowe z delikatnie wyczuwalnym słonym smakiem. Nadają się idealnie do maczania w szklance mleka, co kojarzy nam się z dzieciństwem. :) Przepis zaczerpnięty stąd

 
Składniki (ok 70 sztuk):


pół szklanki miękkiego masła (70g)
pół szklanki brązowego cukru
pół szklanki cukru
1 szklanka nutelli
2 jajka
1 łyżeczka olejku waniliowego
2 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1/4 łyżeczki soli
1 łyżka kakao


Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzej do temperatury 180°C. Płaską blachę wyłóż papierem do pieczenia.

2. Wymieszaj suche składniki: mąkę, sól, kakao i sodę. W oddzielnej misce zmiksuj masło z cukrami, a gdy masa będzie w miarę gładka dodaj jajka, wanilię i nutellę. Mieszaj do połączenia składników.
Suche składniki dodaj do mokrych i połącz je łyżką, ciasto będzie klejące, ale takie ma być.
 
3. Ciasto nakładaj łyżeczką w odstępach ok. 3 cm. Ciastka  rosną i podczas pieczenia nabierają ładnego kształtu. Piecz przez ok. 10-15 min do lekkiego zbrązowienia spodu, wyjmij z piekarnika. Ciasteczka będą bardzo miękkie dlatego odczekaj chwilę przed ściągnięciem z blachy.

Nasze oceny:


Basia: Ciastka są z wierzchu chrupiące, a w środku miękkie i rozpływające się w ustach. Lekko wyczuwalny jest słony smak, który świetnie przełamuje słodycz nutelli. Moja ocena: 10/10.
Julka: Bardzo dobre ciacha, które są moim numer 2, zaraz za ciastkami z masłem orzechowym Każdy kto lubi nutellę i lekko ciągnące się ciacha będzie z nich zadowolony. Moja ocena: 9/10.




sobota, 10 maja 2014

Lekkie piersi kurczaka z grilla

Dzisiaj obiecany pomysł na danie z grilla. Tym razem postawiłyśmy na coś lekkiego, bo przecież nie każdy może się zajadać kiełbasą czy kaszanką. W majówkę zrobiłyśmy grillowane piersi kurczaka w glazurze miodowo-pomidorowej z dodatkiem rozmarynu. Na rozpalonym ruszcie smażyłyśmy je dosłownie kilka minut z każdej strony. Danie wyszło soczyste, miękkie i pełne smaku. Ważne, by zamarynować mięso kilka godzin przed grillowaniem, wtedy skruszeje i dokładnie przejdzie aromatem przypraw i ziół. Takiego kurczaka można też przygotować w piekarniku. Porcja grillowanej piersi z kurczaka ma tylko 180 kalorii.

Składniki:

500g filetów z piersi kurczaka (lub więcej)
3 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki płynnego miodu
2 łyżki sosu worcester
1 łyżka świeżo siekanego rozmarynu
sól i pieprz



Przygotowanie:

1. Filety umyj, oczyść, osusz i przekrój wzdłuż na pół. W misce rozmieszaj koncentrat pomidorowy z miodem, sosem worcester, posiekanym rozmarynem, solą i pieprzem. Do powstałej marynaty włóż kurczaka i dobrze wymieszaj (filety powinny być całe nią pokryte). Odstaw do lodówki na kilka godzin.


2. Grilluj piersi kurczaka po kilka minut z każdej strony, mięso powinno być przyrumienione i kruche. My smażyłyśmy je ok. 10-12 min. Podawaj od razu.

Nasze oceny:

Basia: Piersi kurczaka są przepyszne i soczyste. Rozmaryn świetnie pasuje do tej marynaty. Nie martwcie się, jeśli szybko zaczną ciemnieć podczas grillowania - to miód się karmelizuje. Moja ocena: 10/10.

Rodzina Basi: Jest to fajne połączenie słodko-kwaśnej marynaty z delikatnym kurczakiem. Wszystkim bardzo smakowało i zniknęło z rusztu w mgnieniu oka. Nasza ocena: 9/10.


Grillowanie 2014

środa, 7 maja 2014

Kolorowa sałatka brokułowa


Dzisiaj zapraszamy na pyszną i kolorową sałatkę brokułową. Zrobiłyśmy ją do majówkowego grilla, ale świetnie sprawdzi się również do obiadu i jako samodzielne danie. Bardzo lubimy sałatkę brokułową z sosem czosnkowym, ale jest ona dosyć ciężka, a my chciałyśmy żeby nasza była bardziej orzeźwiająca i pasowała do wielu dan. I tak po kilku eksperymentach powstał sos pomarańczowy, który jest słodko kwaśny i fajnie przełamuje smak brokuła.

Składniki: 
1 brokuł 
1 mała czerwona cebula 
1/2 puszki kukurydzy 
2 pomidory (lub kilka koktajlowych) 
mozzarella

sos: 
sok z 1 pomarańczy 
1-2 łyżeczki soku z cytryny 
łyżka oliwy z oliwek 
łyżeczka octu balsamicznego 
łyżeczka cukru (lub miodu) 
sól, pieprz 



Przygotowanie: 
1. Przygotuj brokuły: usuń liście i twardą część łodygi, podziel na mniejsze różyczki i dokładnie opłucz. Zagotuj osoloną wodę, wrzuć brokuły i i gotuj pod przykryciem około 4-6 min. Powinny być lekko twarde i delikatnie chrupiące

2. Brokuły odcedź i zalej zimną wodą (żeby się dłużej nie gotowały). Odstaw do ostygnięcia. W tym czasie pokrój cebulę w półplasterki i pomidory w większą kostkę.



3. Do miski włóż brokuły, pokrojoną cebulę, pomidory, kukurydzę i kawałki mozzarelli (najlepiej ją porwać palcami). Przygotuj sos - wymieszaj wszystkie składniki, spróbuj i jeśli potrzeba dopraw do smaku. Polej sosem warzywa, delikatnie wymieszaj.* 

 *Jeśli zabierasz ze sobą sałatkę, sos przygotuj w słoiczku i polej warzywa przed samym podaniem.


Nasze oceny:
Basia: Ostatnio jem sporo brokułów i ta sałatka bardzo mi zasmakowała. Gdy robiłam ją kolejny raz, dodałam jeszcze pestki dyni. Moja ocena: 9/10.

Rodzina Basi: Smaczna, zdrowa i kolorowa sałatka. Sos pomarańczowy jest orzeźwiający i nadaje jej fajnego charakteru. Nasza ocena: 8/10.


niedziela, 4 maja 2014

Leczo jak u mamy

Witajcie,
jak Wam minął majowy weekend? Mamy nadzieję, że był równie udany jak nasz. :)

W oczekiwaniu na nowalijki wykorzystujemy ostatnie warzywa, które zamroziłyśmy w poprzednim sezonie. Zostało nam trochę papryki, dlatego postanowiłyśmy zrobić leczo. Mamy nauczyły nas by kupować warzywa i owoce kiedy jest na nie sezon i robić sobie z nich zapasy na cały rok. W naszych spiżarniach i zamrażalkach już prawie nie ma zapasów, to dobrze, bo właśnie zaczyna się najlepszy sezon na świeże owoce i warzywa. Zapraszamy do spróbowania leczo w wersji mamy Julki - jeśli uwielbiacie takie dania, to na pewno Wam zasmakuje.


Składniki (na spory garnek):
5-6 papryk
3 pomidory
4 cebule
3-5 ząbków czosnku (zależy czy lubicie by był mocno wyczuwalny)
250g kiełbasy
Przyprawy: majeranek, oregano, sól, pieprz, vegeta – łącznie 2 łyżki
Olej
Opcjonalnie: Fix Knorr do leczo

Przygotowanie:

1. Paprykę kroimy w paski i podsmażamy na 3 łyżkach oleju. Jeśli tak jak my nie masz dużej patelni, możesz to robić partiami i całość przekładać do dużego garnka. Paprykę smaż pod przykryciem przez około 10 minut. Posyp częścią przypraw i jeśli nadal jest dużo wody, smaż jeszcze kilka minut bez przykrycia, aż woda odparuje. Przełóż partię do dużego garnka i powtórz wszystkie czynności. Gdy usmażysz całą paprykę wyciśnij do niej czosnek.



2. Cebulę pokrój w ćwierćplasterki i podsmaż na patelni po papryce, dolewając jedynie łyżkę oleju. Smaż ją aż się zeszkli. Pokrój kiełbasę w półplasterki i podsmaż ją lekko z cebulą. Przełóż całość do garnka.

3. Jeśli używasz fixu do leczo, przygotuj go zgodnie z przepisem na opakowaniu, następnie wymieszaj z warzywami i gotuj na małym ogniu przez ok. 10-15 minut. Fix do leczo możesz pominąć i zamiast niego dodać więcej przypraw (np. ostrą paprykę, chilli, łyżeczkę koncentratu pomidorowego).

4. Na oddzielnej patelni podsmaż pokrojone w kostkę pomidory i w momencie, gdy odparuje z nich większość wody dodaj do reszty warzyw, wymieszaj całość i dopraw do smaku. Podsmaż wszystkie warzywa przez kolejne 10 minut, by wszystkie smaki dobrze się przegryzły. Podawaj z chlebem lub ryżem.

Nasze oceny:
Rodzice Julki: Super wspomnienie lata na talerzu. Mimo, że leczo było zrobione z mrożonych warzyw smakowało jak ze świeżych. Nasza ocena: 10/10.

Julka: Nie jestem miłośniczką leczo, ale to nasze jakoś wyjątkowo mi zasmakowało. Najlepiej smakuje ze świeżym chlebem. Moja ocena: 8/10.


 

czwartek, 1 maja 2014

Sernik domowy - nasz ulubiony

Witamy gorąco :) 
Dzisiaj przychodzimy do Was z szybką notką, bo czas nas goni. Planujemy grilla i mamy dużo do zrobienia w kuchni. Kurczak już się marynuje, ale do przygotowania zostały jeszcze szaszłyki i sałatki. Już niedługo poznacie nasze pomysły na dania z grilla i inne dodatki, które najlepiej smakują na świeżym powietrzu :). A tymczasem mamy dla Was przepis na pyszny, domowy sernik. Bo sernik to jedno z naszych ulubionych ciast i według nas pasuje na każdą okazję - również na piknik :) Przepis pochodzi z zapisków mamy Julki.

Składniki:
150g cukru
5 jajek
niecałe 3 paczki herbatników
pół szklanki śmietany 30%
kilogram sera w wiaderku
2 łyżeczki proszku do pieczenia
duże opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (ok 60g)
10 kropli aromatu waniliowego


Przygotowanie:
1. Zacznij od wysmarowania blachy do pieczenia masłem i wyłożenia spodu blachy herbatnikami.

2. Oddziel białka od żółtek i wstaw białka do lodówki. Żółtka ubij razem z cukrem. Do masy dodawaj partiami ser, cały czas miksując. Gdy ser się połączy z masą dodaj śmietanę, proszek do pieczenia, proszek budyniowy i aromat.

3. Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę i dodawaj partami do masy jajeczno-serowej, delikatnie mieszając - tylko do połączenia składników. Całość wlej do formy tak, by na środku powstało małe wzniesienie. Piecz ciasto przez ok. 1 godzinę i 20 minut w temperaturze 175°C . Po upływie tego czasu wyłącz piekarnik i trzymaj ciasto w uchylonym piekarniku przez kolejne 15 minut.

Po wystudzeniu polej sernik polewą czekoladową.

Nasze oceny:

Basia: Pyszny, rozpływający się w ustach sernik. Kremowy i bardzo delikatny. Długo zachowuje świeżość, więc można go przygotować z wyprzedzeniem, potem pokroić na małe kawałki i zabrać ze sobą na piknik. Moja ocena: 9/10.

Julka: Bardzo smaczny, domowy sernik. W moim domu podaje się go tak jak teraz z polewą czekoladową lub polewając lukrem, ew posypując cukrem pudrem i zawsze smakuje rewelacyjnie. Moja ocena: 10/10.


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...